Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionychkasa za obstawianietypy bukmacherskie
                 
Jak zacząć | Zasady | Porady | Słownik pokera | Texas hold'em | Hierarchia układów | Wskazówki | Seven card
Wzruszający koniec legendy Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Autor: sirlukas   
04.09.2006.

Andre Agassi zakończył karierę tenisową. W niedzielę, 7. dnia US Open 36-letni Amerykanin zostawił serce na korcie, ale zdrowie nie pozwoliło mu na zwycięstwo. W 4 setach przegrał spotkanie 3. rundy z Benjaminem Beckerem. Były łzy przy meczbolu i łamiący się głos przy podziękowaniach dla publiczności.

 


Niektórzy jeszcze z niedowierzaniem kręcili głowami po dwóch pięciosetowych bataliach, które w poprzednich rundach jakimś cudem wygrał Agassi, a ten znów wyszedł na kort. Tym razem o 11 lat młodszy rywal okazał się dla niego przeszkodą nie do przejścia. Wigor, pewność siebie, kortowy spryt i identyczne nazwisko, co utytułowany starszy rodak, wystarczyły Niemcowi do wygrania spotkania 7:5, 6:7(4), 6:4 7:5.

- Mam pewne doświadczenie w meczach z B.Beckerem, ale ten gra tu dobrze, wiec może będzie to mój ostatni mecz – żartował Agassi przed 3. rundą. Słowa okazały się prorocze, choć Amerykanin przez ponad 3 godziny bronił się jak przystało na mistrza. Przyjmował serwisowe petardy, cierpliwie odpowiadał na ataki rywala. Czasem krzywił się z bólu, lecz zaraz zaciskał zęby i znów czekał gotowy na końcowej linii.

Pierwszą partię przegrał w efekcie straty 1 przełamania. Już na początku drugiej sam wypracował sobie taką przewagę. Został dogoniony, ale w tie-breaku znów podjął walkę. Jeszcze raz się udało. Później wypełniony po brzegi 24-tysięczny stadion Arthura Ashe’a obserwował tylko, jak z Agassiego ucieka powietrze. Mistrz jeszcze próbował jedną ręką dosięgnąć piłkę, jeszcze stać go było na przebieżki do siatki, ale to nie wystarczyło.

 

Becker tracił jednak mniej sił, zdobywał więc coraz większą przewagę. Krytyczny moment nastąpił w przedostanim gemie 4. seta, gdy Becker przełamał serwis Agassiego. Bez kłopotów otworzył sobie drogę do 3 piłek meczowych. Już przed pierwszą, zakończoną asem serwisowym Niemca, Agassi nie potrafił powstrzymać łez.

- Tablica wyników mówi, że przegrałem, ale nie mówi, jak wiele wygrałem - Agassi łamiącym się głosem mówił do publiczności zaraz po spotkaniu. - Znalazłem lojalność. Wspieraliście mnie na korcie i w życiu. Znalazłem inspirację. Tak bardzo wierzyliście w mój sukces. Znalazłem wdzięczność. Pozwoliliście, bym stanął na Waszych ramionach, żeby sięgnąć marzeń. Będziecie w mojej pamięci przez całe moje życie.

To był 21. US Open dla urodzonego w Las Vegas Andre Agassiego i jego 61. turniej wielkoszlemowy. W całej karierze Amerykanin wygrał 8 zawodów tej rangi, kolejne 7 razy był finałach (w tym w zeszłorocznym US Open). Przed nowojorską imprezą tenisista zapowiedział, że tegoroczny występ będzie jego pożegnaniem z wyczynowym sportem. Podczas meczu z Beckerem na stadionie byli obecni m.in. żona Agassiego, Steffi Graf, a także jego starszy brat, Philip.

Komentarze
NowySzukajRSS
Dodaj komentarz
Nazwa:
Tytul:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Security Image

Powered by JoomlaCommentCopyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.Homepage: http://cavo.co.nr/

 

------------------- REKLAMA ------------------- --------------------- REKLAMA --------------------