Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionychkasa za obstawianietypy bukmacherskie
                 
Jak zacząć | Zasady | Porady | Słownik pokera | Texas hold'em | Hierarchia układów | Wskazówki | Seven card
Eliminacje EURO 2008: Udany rewanż Francji, niemiecka kanonada, sensacyjna przegrana Hiszpanii Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Autor: sirlukas   
07.09.2006.
W wiele emocji obfitowały środowe pojedynki w ramach eliminacji do Mistrzostw Europy. Największe zainteresowanie towarzyszyło konfrontacji Francji z Włochami, w której po świetnej grze 3:1 zwyciężyli wicemistrzowie świata. Ponadto po komplety punktów sięgnęły m.in. drużyny Czech, Holandii, Anglii, Szwecji oraz Niemiec (3. zespół mundialu rozgromił aż 13:0 San Marino!). Niespodzianką zakończył się z kolei pojedynek w Belfaście, gdzie Irlandia Północna po hat-tricku Davida Healy'ego pokonała 3:2 faworyzowanych Hiszpanów.
Grupa A:
 
Polska - Serbia 1:1 (1:0)
Matusiak 30' - Lazović 72'
 
Finlandia - Portugalia 1:1 (1:1)
Johansson 22' - Nuno Gomes 44'
 
Armenia - Belgia 0:1 (0:1)
Van Buyten 40'
 
Azerbejdżan - Kazachstan 1:1 (1:1)
Ladaga 16' - Byakov 36'
 
Tabela:
 
1. Finlandia 2 1 1 0 4:2 4
2. Serbia 2 1 1 0 2:1 4
3. Belgia 2 1 1 0 1:0 4
4. Kazachstan 2 0 2 0 1:1 2
5. Portugalia 1 0 1 0 1:1 1
6. Azerbejdżan 2 0 1 1 1:2 1
7. Polska 2 0 1 1 2:4 1
8. Armenia 1 0 0 1 0:1 0
 
Spośród czterech pojedynków w grupie A najciekawiej zapowiadała się konfrontacja w Helsinkach. Rewelacyjni Finowie, którzy w sobotę pokonali na wyjeździe 3:1 biało-czerwonych, podejmowali 4. ekipę mundialu, Portugalczyków. Ekipa Roy'a Hodgsona objęła prowadzenie po strzale Jonathana Johanssona, ale jeszcze przed zmianą stron do wyrównania zdołał doprowadzić Nuno Gomes. Podział punktów jest, mimo wszystko, porażką dla Luisa Felipe Scolariego i jego piłkarzy, będących zdecydowanymi faworytami do triumfu w grupie. Cenną wygraną w Erewaniu odnieśli Belgowie, których od drugiego niekorzystnego remisu uratowało trafienie defensora Bayernu Monachium Daniela Van Buytena. Remis Polaków i Serbów z Serbami nie zadowolił żadnej ze stron, chociaż bliżsi zgarnięcia całej puli byli podopieczni Javiera Clemente. Gospodarzy uratował jednak cudownie broniący Wojciech Kowalewski, dzięki któremu gospodarze zachowali szanse na awans do finałów ME 2008. Remisem 1:1 zakończyła się również konfrontacja outsiderów rozgrywek w Baku, gdzie teoretycznie słabszy Kazachstan odebrał Azerom 2 "oczka".
 
Grupa B:
 
Ukraina - Gruzja 3:2 (1:1)
Szewczenko 31', Rotan 61', Rusoł 80' - Arweładze 36', Demetradze 61'
 
Litwa - Szkocja 1:2 (0:0)
Miceika 85' - Dailly 46', Miller 62
 
Francja - Włochy 3:1 (2:1)
Govou 2' i 55', Henry 18' - Gilardino 20'
 
Tabela:
 
1. Szkocja 2 2 0 0 8:1 6
2. Francja 2 2 0 0 6:1 6
3. Gruzja 3 1 0 2 8:6 3
4. Ukraina 1 1 0 0 3:2 3
5. Litwa 2 0 1 1 2:3 1
6. Włochy 2 0 1 1 2:4 1
7. Wyspy Owcze 2 0 0 2 0:12 0
 
Zawodnicy Raymonda Domenecha, chociaż nie traktowali pojedynku z Italią w kategoriach zemsty za lipcowy finał Mistrzostw Świata, mocno wierzyli w możliwość ogrania teamu Roberto Donadoniego. Triumf Thierry'emu Henry'emu i spółce przyszedł nadzwyczaj łatwo, a bohaterem boju na Stade de France okazał się napastnik Olympique Lyon Sidney Govou. Włochów, którzy w dwóch dotychczasowych meczach eliminacji mają na koncie tylko jeden punkt, stać było jedynie na honorową bramkę Alberto Gilardiniego. O krok od sensacji było za to w Kijowie, gdzie ćwierćfinalista mundialu, Ukraina, potykał się z Gruzją. Andriej Szewczenko i koledzy męczyli się niemiłosiernie z ekipą Szoty Arweładze, by ostatecznie zwyciężyć zaledwie w stosunku 3:2. Po raz drugi z rzędu triumfowali Szkoci, którym w Kownie udało się rozprawić z Litwinami po golach Christiana Dailly'ego oraz Kenny Millera. Kolejne pojedynki w grupie B, gdzie zapowiada się niezwykle zażarta rywalizacja o awans, już w październiku.
 
Grupa C:
 
Norwegia - Mołdawia 2:0 (0:0)
Stromstad 74', Johanessen 77'
 
Bośnia i Hercegowina - Węgry 1:3 (0:1)
Misimović 63' (k) - Huszt 36' (k), Gera 46', Dardai 50'
 
Turcja - Malta 2:0 (0:0)
Kahveci 56', Metin 77'
 
Tabela:
 
1. Norwegia 2 2 0 0 6:1 6
2. Turcja 1 1 0 0 2:0 3
3. Bośnia i Hercegowina 2 1 0 1 6:5 3
4. Grecja 1 1 0 0 1:0 3
5. Węgry 2 1 0 1 4:5 3
6. Mołdawia 2 0 0 2 0:3 0
7. Malta 2 0 0 2 2:7 0
 
Nadspodziewanie długo w Oslo czyste konto zachowywali Mołdawianie. Ole Gunnar Solskjear i koledzy razili nieskutecznością i przez ponad godzinę nie zdołali sforsować defensywy rywala. Dopiero czerwona kartka w 46. minucie i osłabienie gości pomogły Wikingom w wygraniu pojedynku. Do sporej niespodzianki doszło z kolei w Sarajewie. Faworyzowany zespół Bośni i Hercegowiny z Serhejem Barbarezem w składzie przegrał nieoczekiwanie z Węgrami, którzy przed kilkoma dniami dali sobie strzelić na własnym terenie 4 gole Norwegom!. Istotną rolę na placu gry odegrali weterani Zoltan Gera i Pau Dardai, którzy wespół z golkiperem Gaborem Kiraly'm wypunktowali gospodarzy. W ostatnim ze spotkań Turcja poradziła sobie z Maltańczykami, a jedno z trafień zanotował nowy nabytek Villarreal, Nihat Kahveci. Dalszy ciąg walki w grupie C, w tym hitowo zapowiadająca się konfrontacja Greków z Norwegami, jeszcze jesienią bieżącego roku.
 
Grupa D:
 
Słowacja - Czechy 0:3 (0:2)
Sionko 10' i 20', Koller 57'
 
San Marino - Niemcy 0:13 (0:6)
Podolski 13', 43' 65' i 71', Schweinsteiger 29' i 47', Klose 30' i 45', Ballack 34', Hitzlsperger 66' i 73', Friedrich 87', Schneider 89' (k)
 
Tabela:
 
1. Niemcy 2 2 0 0 14:0 6
2. Czechy 2 2 0 0 5:1 6
3. Słowacja 2 1 0 1 6:4 3
4. Walia 1 0 0 1 1:2 0
5. Irlandia 1 0 0 1 0:1 0
6. Cypr 1 0 0 1 1:6 0
7. San Marino 1 0 0 1 0:13 0
 
Wielkie nadzieje towarzyszyły Słowakom przed derbową potyczką z ekipą Czech. Od lat słabsza piłkarsko drużyna Dusana Galicia z supersnajperem Markiem Mintalem na czele pragnęła odegrać się na reprezentacji Karela Bruecknera za lata upokorzeń. Tymczasem fanów w Bratysławie spotkał zimny prysznic, a goście już po 20 minutach gry prowadzili różnicą dwóch goli. Na listę strzelców dwukrotnie wpisał się zawodnik Glasgow Rangers Libor Sionko, a Słowaków po zmianie stron pogrążył Jan Koller. Na efektowną grę 3. drużyny mundialu mieli okazję popatrzeć kibice reprezentacji San Marino, która dało sobie wbić podopiecznym Joachima Loewa aż 13 bramek. Wśród nazych zachodnich sąsiadów wyróżnili się autor hat-tricka Lukas Podolski oraz rezerwowy Thomas Hitzlsperger. Wszystko wskazuje na to, że już wiosną 2007 roku z awansu do EURO w Szwajcarii i Austrii cieszyć będą się zespoły Czech i Niemiec...
 
Grupa E:
 
Rosja - Chorwacja 0:0
 
Izrael - Andorra 4:1 (3:0)
Benayoun 9', Shushan 11', Gershon 43' (k), Tamuz 69' - Fernandez 84'
 
Macedonia - Anglia 0:1 (0:0)
Crouch 46'
 
Tabela:
 
1. Anglia 2 2 0 0 6:0 6
2. Izrael 2 2 0 0 5:1 6
3. Macedonia 2 1 0 1 1:1 3
4. Chorwacja 1 0 1 0 0:0 1
4. Rosja 1 0 1 0 0:0 1
6. Estonia 2 0 0 2 0:2 0
7. Andora 2 0 0 2 1:9 0
 
Nie udał się Guusowi Hiddinkowi debiut w meczu o punkty w roli selekcjonera reprezentacji Rosji. Osłabieni brakiem kontuzjowanych Aleksandra Kierżakowa i kapitana Aleksieja Smiertina Rosjanie atakowali wprawdzie bramkę Stepe Pletikosy, ale groźniejsze okazje do zdobycia bramki miała "Hrvastka" (poprzeczka Milana Rapaicia). Niełatwe zadanie napotkali w Skopje Anglicy. "Synowie Albionu" z selekcjonerem Stevenem McClarenem toczyli z niezwykle zmobilizowanymi Macedończykami wyrównany bój, odnosząc wygraną jedynie dzięki strzeleckiemu instynktowi Petera Croucha, skutecznie zastępującego Wayne'a Rooney'a. Ponadto z 3 punktów cieszyli się kibice Izraela, których pupile w holenderskim Nijmegen odprawili z kwitkiem amatorów z Andorry. Niewykluczone, że nieustępliwa reprezentacja z Bliskiego Wschodu z Yossi Benayounem w podstawowym zestawieniu włączy się do rywalizacji Anglii i Rosji z Chorwacją o promocję do finałów ME.
 
Grupa F:
 
Szwecja - Liechtenstein 3:1 (1:1)
Allback 1' i 69', Rosenberg 89' - Frick 27'
 
Islandia - Dania 0:2 (0:2)
Rommedahl 5', Tomasson 33'
 
Irlandia Północna - Hiszpania 3:2 (1:1)
Healy 20', 64' i 80' - Xavi 14', Villa 52'
 
Tabela:
 
1. Szwecja 2 2 0 0 4:1 6
2. Hiszpania 2 1 0 1 6:3 3
3. Dania 1 1 0 0 2:0 3
4. Irlandia Płn. 2 1 0 1 6:5 3
5. Islandia 2 1 0 1 3:2 3
6. Łotwa 1 0 0 1 0:1 0
7. Liechtenstein 2 0 0 2 1:7 0
 
Po sobotniej porażce 0:3 z Islandią w Belfaście niemal nikt nie oczekiwał sukcesu Irlandczyków z Północy w konfrontacji z futbolową potęgą, za jaką bez wątpienia należy uważać Hiszpanów. Drużyna Luisa Aragonesa rozpoczęła mecz od gola Xaviego, który uśpił czujność gości. Bohaterem i idolem fanów piłki nożnej na Zielonej Wyspie został David Healy z angielskiego Leeds United, którego hat-trick przesądził o sensacyjnym triumfie gospodarzy. Graczom z Półwyspu Iberyjskiego, którzy musieli przełknąć gorycz porażki, nie pomogła nawet kontaktowa bramka Davida Villi. Rezultat z Belfastu z pewnością ucieszył Szwedów - reprezentacja "Trzech Koron" wymęczyła zwycięstwo w pojedynku z Liechtensteinem. Formą błysnął Markus Allback, który we wpisywaniu się na listę strzelców wyręczył wyrzuconego z narodowej drużyny Zlatana Ibrahimovicia. Udanie batalię o EURO 2008 zainagurowali nasi niedawni sparingpartnerzy, Duńczycy. Chłopcy Olsena już w pierwszej połowie zapewnili sobie 3 punkty na Islandii po golach weteranów Dennisa Rommedahla i Jona Dahla Tomassona. W najbliższym czasie, wobec niepowodzenia Hiszpanów, czeka nas, miejmy nadzieje, emocjonująca rywalizacja o awans pomiędzy kadrą Fernando Torresa a walecznymi kadrami ze Skandynawii.
 
Grupa G:
 
Bułgaria - Słowenia 3:0 (0:0)
Bojinov 58', M. Petrov 70', Telkisky 80'
 
Albania - Rumunia 0:2 (0:0)
Dica 65', Mutu 75' (k)
 
Holandia - Białoruś 3:0 (1:0)
Van Persie 33' i 78', Kuyt 90'
 
Tabela:
 
1. Holandia 2 2 0 0 4:0 6
2. Bułgaria 2 1 1 0 5:2 4
3. Rumunia 2 1 1 0 4:2 4                    
4. Albania 2 0 1 1 2:4 1                      
5. Białoruś 2 0 1 1 2:5 1                     
6. Luksemburg 1 0 0 1 0:1 0              
7. Słowenia 1 0 0 1 0:3 0                   
 
We środę niespodzianki omijały stadiony, na których rozgrywano potyczki w grupie G eliminacji do Mistrzostw Europy. Na początek w Sofii Bułgarzy uporali się ze Słowenią, w czym największa zasługa szkoleniowca gospodarzy Christo Stoiczkowa. Były gwiazdor FC Barcelony postawił w napadzie na duet Walery Bożinow - Martin Petrow, który odwdzięczył się zdobyciem dwóch bramek. Wkrótce po spodziewanym sukcesie sąsiadów z południa, po pełną pulę w Tiranie sięgnęli Rumuni. Pojedynek z Albańczykami kosztował jednak Adriana Mutu i kolegów mnóstwo sił, bowiem Erwin Skela z drużyna walczyli w prestiżowym spotkaniu z oponentem z Półwyspu Bałkańskiego do ostatniej kropli krwi. Po raz drugi w przeciągu 4 dni dłonie w geście triumfu wznieśli Holendrzy. W Eindhoven, gdzie z narodową kadrą pożegnał się Phillipp Cocu wybornie zaprezentował się Robin Van Persie z Arsenalu, którego gole walnie przyczyniły się do pokonania nieobliczalnych Białorusinów. Wkrótce jednak Marco Van Bastena i podopiecznych czekają poważniejsze wyzwania, za jakie uznać trzeba bezpośrednie konfrontacje z Bułgarami i Rumunami.
Komentarze
NowySzukajRSS
Dodaj komentarz
Nazwa:
Tytul:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Security Image

Powered by JoomlaCommentCopyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.Homepage: http://cavo.co.nr/