Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionychkasa za obstawianietypy bukmacherskie
                 
Jak zacząć | Zasady | Porady | Słownik pokera | Texas hold'em | Hierarchia układów | Wskazówki | Seven card
Czy to definitywny koniec ery "Złotek"? Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Autor: sirlukas   
25.09.2006.
We wtorek w Warnie polskie siatkarki rozpoczną rywalizację w eliminacjach do Grand Prix. To pierwszy od 2003 r. turniej, w którym Polek nie poprowadzi Andrzej Niemczyk.

Po konflikcie z Małgorzatą Glinką podczas Grand Prix w chińskim Ningbo zastąpił go jego asystent Ireneusz Kłos. Glinka na razie nie zdecydowała, czy wróci do kadry.

Rezygnując z reprezentacji, przynajmniej na razie Glinka zostawia koleżanki w fatalnym stanie. Psychicznym - bo jednak łatwiej się gra, mając u boku kogoś takiego; sportowym - bo zostały bez armat. Nie ma Glinki, nie ma Doroty Świeniewicz, a jeszcze teraz wypadła Katarzyna Skowrońska. Złotka właściwie się rozpadły, jeśli wziąć także pod uwagę nieobecność Aleksandry Przybysz, Kamili Frątczak, Marii Liktoras, czy kłopoty ze zdrowiem Agaty Mróz.

W eliminacjach World Grand Prix 2007 zagrają: Sylwia Pycia, Agata Mróz, Izabela Bełcik, Katarzyna Skorupa, Milena Rosner, Joanna Mirek, Dorota Ściurka, Natalia Bamber, Anna Podolec, Mariola Zenik, Izabela Żebrowska. Ta ostatnia dołączy do zespołu dopiero dziś.

- Będzie nam trudno, ale wierzę, że mimo to potrafimy przygotować się do dwóch wielkich sprawdzianów. Pierwszy, eliminacje do Grand Prix w Warnie, już za chwilę. Kolejny będzie jeszcze trudniejszy, w końcu to mistrzostwa świata - powiedziała „Gazecie Wyborczej” Agata Mróz.

- Cieszę się, że nie brałam udziału w zamieszaniu z trenerem Niemczykiem i Gosią Glinką. Wiem tyle, co napisały gazety i przekazały mi niektóre koleżanki. Zresztą nie chcę w to wnikać, dobrze byłoby, żeby wszystkie dziewczyny o tym zapomniały. Czy drużyna „Złotek” jeszcze istnieje? Owszem, odejście Doroty Świeniewicz (przerwa na urodzenie dziecka), sprawa z Gosią, brak trenera, moje kłopoty ze zdrowiem to duże straty, ale uważam, że „Złotka” wciąż istnieją – dodaje.

- Nic nie trwa wiecznie. Jesteśmy coraz starsze, dojrzalsze, podejmujemy coraz ważniejsze decyzje życiowe, jak założenie rodziny, narodziny dzieci. W każdej chwili kolejne dziewczyny mogą rezygnować, bo nasze życie to nie tylko sport. Mamy prawo do własnych marzeń, planów.

- Czy Glinka wróci do kadry? Rozmawiam z nią, wszyscy chcemy jej powrotu, ale uszanujmy, że to jej decyzja. Gosia nie mówi, że nie chce wrócić, tylko twierdzi, że nie czuje się przygotowana do gry. Chciałaby pomóc drużynie, a nie jej szkodzić – zakończyła Agata Mróz.

Więcej w "Gazecie Wyborczej"

Komentarze
NowySzukajRSS
Dodaj komentarz
Nazwa:
Tytul:
UBBCode:
[b] [i] [u] [url] [quote] [code] [img] 
 
Security Image

Powered by JoomlaCommentCopyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved.Homepage: http://cavo.co.nr/

 

------------------- REKLAMA ------------------- --------------------- REKLAMA --------------------