Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionychkasa za obstawianie
                 
Start arrow SPORT arrow Lotos wygrał w Krakowie!
Lotos wygrał w Krakowie! Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Autor: kondor   
 W drugim meczu finałowym mistrzostw Polski koszykarki Wisły Can-Pack Kraków przegrały z broniącym tytułu Lotosem Gdynia 56:73.
Fatalnie rozpoczęły mecz miejscowe koszykarki, które po sobotnim zwycięstwie nad Lotosem prowadziły w finałowej rywalizacji play off 1-0. Co prawda kilkadziesiąt sekund po rozpoczęciu meczu na tablicy widniał wynik 2:2, ale później gdynianki systematyczne zyskiwały przewagę. W trzeciej minucie Lotos prowadził 9:3, w czwartej - 11:2. Krakowianki były nieskuteczne pod koszem, notowały dużo strat w ataku. W efekcie po pierwszej kwarcie Lotos prowadził 11 punktami.

W drugiej kwarcie gdynianki dostroiły się do niskiego poziomu prezentowanego przez koszykarki "Białej Gwiazdy". Zawodniczki Lotosu były bardzo nieskuteczne, a wiślaczki powoli odrabiały straty. Na trzy minuty przed końcem tej części przewaga przyjezdnych stopniała do zaledwie pięciu punktów (26:31). Lotos powiększył ją do ośmiu punktów po rzucie z dystansu Agnieszki Bibrzyckiej (pierwsze punkty gdynianek w tej kwarcie z akcji - wcześniej jeden punkt z rzutu osobistego uzyskała ta sama koszykarka).

Wiślaczki wygrały zarówno drugą, jak i trzecią kwartę, ale ostatnia część spotkania pokazała, że to koszykarki Lotosu w pełni zasłużyły na niedzielne zwycięstwo. Raz po raz trafiała spod kosza Ewelina Kobryn, zaś rzutami za trzy punkty pogrążała Wisłę Bibrzycka (w tym meczu zanotowała aż 7 rzutów za trzy).

Po meczu powody do zadowolenia miała 15-osobowa grupa kibiców Lotosu, która przyjechała z Trójmiasta dopingować swój zespół.

Po meczu powiedzieli:

Elmedin Omanic, trener Wisły: "Dwie zawodniczki z Gdyni rzuciły prawie samo punktów co cały mój zespół. Wisła grała dziś jakby rywalizowała zespołem z niższej klasy rozgrywkowej".

Krzysztof Koziorowicz, trener Lotosu: "Cieszy mnie to zwycięstwo. Graliśmy dziś w obronie naprawdę dobrze".

Wisła Can-Pack Kraków - Lotos Gdynia 56:73 (19:30, 10:7, 17:15, 10:21)
Wisła: Anna DeForge 18, Kara Braxton 16, Maryna Kress 9, Natalia Trafimawa 6, Tiffany Johnson 2, Iva Perovanovic 2, Jelena Skerovic 2, Magdalena Radwan 1;
Lotos: Ewelina Kobryn 27, Agnieszka Bibrzycka 26, Temeka Johnson 8, Rankica Sarenac 4, Gordana Kovacevic 3, Paulina Pawlak 3, Chelsea Newton 2.

Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1-1.
Trzeci mecz zostanie rozegrany 22 kwietnia w Gdyni.
Trackback(0)
Komentarze (0)add
Napisz Komentarz
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
smile
wink
laugh
grin
angry
sad
shocked
cool
tongue
kiss
cry
smaller | bigger

security image
Ponizej Wpisz Kod bezpieczenstwa


busy
Zmieniony ( 10.04.2006. )
 
SEO by Artio

------------------- REKLAMA ------------------- --------------------- REKLAMA --------------------
bingo | forum bukmacherskie | kasyno bwin | party bets | betgun | typy bukmacherskie Niszczarki Sigma