| Skromna zaliczka Arsenalu |
|
|
|
| Autor: kondor | |||
|
Rewanż w następny wtorek na Estadio El Madrigal w Hiszpanii, a dzień później poznamy drugiego finalistę, który zostanie wyłoniony z pary: FC Barcelona - AC Milan. W pierwszym meczu na San Siro wygrała Barca 1:0. W pierwszej połowie przeważali gospodarze. Już w 3. minucie bramkę mógł zdobyć Toure, który wykorzystał zamieszanie pod bramką rywali. Strzelił jednak niecelnie. "Kanonierzy" mieli kolejne sytuacje, ale nie potrafili ich zamienić na bramki. Co prawda do siatki trafił Thierry Henry, ale sędzia odgwizdał pozycję spaloną. Kluczowa okazała się 41. minuta meczu. Henry odzyskał piłkę i zagrał ją w tempo do Aleksandra Hleba. Białorusin dośrodkował wzdłuż linii końcowej boiska. Najlepiej w tej sytuacji zachował się Toure, który umieścił piłkę w siatce.
Środowy mecz był ostatnim pucharowym na słynnym stadionie Highbury - w przyszłym roku Arsenal przeprowadza się na nowy obiekt. Arsenal Londyn - Villarreal CF 1:0 (1:0) Bramka - Kolo Toure (41). Sędziował: Konrad Plautz (Austria). Widzów: 38 500. Rewanż 25 kwietnia w Hiszpanii. Arsenal: Jens Lehmann; Emmanuel Eboue, Kolo Toure, Philippe Senderos, Matthieu Flamini; Aleksandr Hleb (80-Dennis Bergkamp), Gilberto, Francesc Fabregas, Robert Pires; Fredrik Ljungberg (81- Robin van Persie), Thierry Henry. Villarreal CF: Mariano Barbosa; Javi Venta, Quique Alvarez, Cesar Arzo, Rodolfo Arruabarrena; Marcos Senna, Alessio Tacchinardi, Juan Riquelme, Juan Pablo Sorin (73-Josico); Jose Mari (55- Guillermo Franco), Diego Forlan (90+4-Javier Calleja).
Trackback(0)
Komentarze
(0)
|
|||