Ustaw jako stronę startową Dodaj do ulubionychkasa za obstawianie typy bukmacherskie
                 
Start arrow Piłka nożna arrow LM: Boruc zatrzymał Milan, pięć goli w meczu gigantów
LM: Boruc zatrzymał Milan, pięć goli w meczu gigantów Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
Autor: kondor   
thumb_5d5287d5f8896b1c01ec0e1dbc07fea451W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów Celtic Glasgow zremisował bezbramkowo z AC Milan. Bardzo dobrze w bramce gospodarzy spisał się Artur Boruc. W starciu gigantów Real pokonał Bayern 3:2. Skromne zwycięstwo odniósł Manchester United, a Arsenal poległ z PSV. Cały mecz w bramce szkockiej drużyny spędził bramkarz reprezentacji Polski Artur Boruc. Polak zaprezentował się z jak najlepszej strony kilka razy wybraniając groźne strzały między innymi Gourcuffa, Kaki, Ambrosiniego i Gilardino.

W składzie Celtiku na ten mecz zabrakło kapitana naszej reprezentacji Macieja Żurawskiego, który leczy kontuzję łydki.

Paolo Maldini we wtorek po raz setny wystąpił w meczu piłkarskiej Ligi Mistrzów. Kapitan AC Milan rozpoczął w podstawowym składzie spotkanie z Celtikiem w Glasgow.

Dotychczas co najmniej sto spotkań w Champions League rozegrało pięciu piłkarzy. Trzech z Realu Madryt - Hiszpan Raul Gonzalez (we wtorek wziął udział w 107. meczu), Brazylijczyk Roberto Carlos (106.) i Anglik David Beckham (102.) oraz bramkarz Bayernu Monachium Oliver Kahn (101.).

38-letni Maldini ma pewne miejsce w składzie Milanu od czasu debiutu w styczniu 1985 roku. Z tym zespołem siedmiokrotnie zdobył mistrzostwo Włoch oraz cztery razy sięgnął po Puchar Europy (1989, 1990, 1994 i 2003 rok).

Włoch jest posiadaczem dwóch rekordów LM - w 2005 roku w finale przeciwko Liverpoolowi zdobył bramkę w 51. sekundzie meczu i był to najszybszy gol w historii finałów. Jednocześnie został najstarszym graczem, który zdobył bramkę w decydującym meczu LM.

- Gratuluję moim zawodnikom, że nie stracili gola w meczu z taki silnym przeciwnikiem jak Milan. Zabrakło nam jednak techniki, by pokonać Włochów – powiedział trener Celtiku Gordon Strachan.

- Gdyby nasze wyszkolenie techniczne szło w parze z sercem do walki, to wygralibyśmy to spotkanie. Milan to dobry barometr naszych aktualnych możliwości i tego, w którym miejscu jesteśmy w europejskim futbolu. To było wspaniałe doświadczenie – dodał.

Strachan uczciwie przyznał, że jego zespół nie miał klarownych sytuacji bramkowych, a rywale mogli strzelić dwa gole, jednak Boruc wychodził zwycięsko w pojedynkach z Alberto Gilardino. Trener Celtiku dodał także, że w rewanżu jego zespół musi zagrać zdecydowanie lepiej, jeśli chce awansować do ćwierćfinału.

- Jestem zadowolony z gry mojej drużyny – powiedział po meczu trener Milanu Carlo Ancelotti. – Zagraliśmy bardzo dobrze w obronie, a zespół pracował na boisku tak ciężko, jak sobie tego życzyłem.

– Celtik nie wyrządził nam zbyt dużo krzywdy, a niewielkie problemy mieliśmy jedynie przy rzutach wolnych i rogach – dodał.

Celtic Glasgow - AC Milan 0:0
Sędzia: Terje Hauge (Norwegia)
Widzów: 58 785.

Celtic: Artur Boruc; Mark Wilson, Stephen McManus, Darren O'Dea, Lee Naylor; Shunsuke Nakamura, Evander Sno, Neil Lennon (81 min. - Thomas Gravesen), Aiden McGeady; Kenny Miller (62 min. - Jiri Jarosik), Jan Vennegoor of Hesselink.
AC Milan: Zeljko Kalac; Massimo Oddo, Kacha Kaładze (63 min. - Daniele Bonera), Paolo Maldini, Marek Jankulovski; Massimo Ambrosini, Gennaro Gattuso, Andrea Pirlo, Yoann Gourcuff; Kaka, Alberto Gilardino (77 min. - Ricardo Oliveira).

***

Real Madryt pokonał u siebie Bayern Monachium 3:2 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Niemiecka drużyna przegrała po raz pierwszy w tej edycji rozgrywek. Dwie bramki dla wicemistrzów Hiszpanii strzelił Raul Gonzalez.

Gospodarze prowadzili już po 10 minutach. Podanie Ruuda van Nistelrooya wykorzystał jego partner z ataku Raul i mimo dobrej pierwszej interwencji Olivera Kahna, trafił do siatki mistrzów Niemiec. Goście zdołali wyrównać po kwadransie - Ikera Casillasa pokonał głową środkowy obrońca Lucio.

Radość bawarskiej drużyny nie trwała długo. W ciągu 6 minut dwie bramki strzelili gracze Realu - najpierw Raul, a potem Van Nistelrooy. Oba padły po rzutach wolnych wykonanych przez wracającego do składu Davida Beckhama. Hiszpan zdobył we wtorek 55. i 56. gola w rozgrywkach LM i jest najlepszym strzelcem w ich historii. Drugie miejsce w tej klasyfikacji zajmuje van Nistelrooy, który ma w dorobku osiem bramek mniej.

Po przerwie przewagę uzyskał zespół prowadzony przez Ottmara Hitzfelda, ale zdołał tylko zmniejszyć rozmiary porażki. Pięknym strzałem z 17 metrów w długi róg szanse Bayernu w dwumeczu powiększył Mark van Bommel. Wcześniej znakomitą okazję zmarnował rezerwowy Bayernu Claudio Pizarro, który nie trafił do siatki gospodarzy z półtora metra. Ze względu na uraz boisko opuścić musiał Roberto Carlos, który właśnie powrócił po kontuzji.

Oba zespoły zagrały ze sobą w Lidze Mistrzów już po raz siedemnasty. Real zwyciężył po raz szósty (wygrywał do tej pory tylko na własnym stadionie). Obie drużyny w tym sezonie słabo radzą sobie w krajowych rozgrywkach i Liga Mistrzów jest dla nich jedyną szansą na zdobycie jakiegokolwiek trofeum.

Real Madryt - Bayern Monachium 3:2 (3:1)
Bramki: Raul (10 min., 28 min.), Ruud Van Nistelrooy (34 min.) - Lucio (23 min.), Mark Van Bommel (88 min.).
Sędziował: Frank De Bleeckere (Belgia). Widzów: 75 000

Real: Iker Casillas - Miguel Torres, Fabio Cannavaro, Ivan Helguera, Roberto Carlos (59 min. - Raul Bravo) - David Beckham, Fernando Gago, Guti, Raul - Gonzalo Higuain (53 min. - Robinho), Ruud van Nistelrooy

Bayern: Oliver Kahn - Willy Sagnol, Lucio, Daniel van Buyten, Philipp Lahm - Martin Demichelis (46 min. - Hasan Salihamidzic), Owen Hargreaves, Mark van Bommel, Bastian Schweinsteiger (79 min. - Mehmet Scholl) - Roy Makaay, Lukas Podolski (61 min. - Claudio Pizarro)

***

Liderzy holenderskiej Eredivisie - PSV Eindhoven nie zawiedli swoich fanów i pokonali w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów Arsenal Londyn.

Początek spotkania w Eidhoven należał zdecydowanie do graczy PSV. Jednak po kwadransie gry goście uzyskali przewagę, której jednak nie potrafili wykorzystać.

Po godzinie piłkarskich szachów gospodarze zdobyli bramkę. Z niemal 30 metrów plasowanym strzałem Mendez zaskoczył Lehmanna.

Po zdobyciu prowadzenia przez graczy PSV gra zdecydowanie się ożywiła. Gracze Arsenalu zaczęli atakować większą ilością zawodników a PSV starał się kontaatakować. Jedną z szarż graczy z Eidhoven zatrzymał ręką Senderos za co otrzymał żółtą kartkę.

W 66. minucie spotkania na murawie pojawił się Sun Xiang. Tym samym został pierwszym Chińczykiem, który wystąpił w meczach piłkarskiej Ligi Mistrzów.

Do końca meczu ataki Kanonierów nie przyniosły efektów i spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy.

PSV Eindhoven - Arsenal Londyn 1:0 (0:0)
Bramka: Edison Vicente Mendez (61 min.)
Sędziował: Tom Henning Ovrebo (Norwegia). Widzów: 41 000.

PSV Eindhoven: Gomes - Jan Kromkamp, Alex, Manuel da Costa (65 min. - Xiang Sun), Carlos Salcido - Jason Culina, Edison Mendez, Timmy Simons, Phillip Cocu - Arouna Kone, Diego Tardelli (75 min. - Mika Vayrynen)
Arsenal: Jens Lehmann - William Gallas, Kolo Toure, Philippe Senderos, Gael Clichy - Aleksandr Hleb, Gilberto, Cesc Fabregas (75 min. - Julio Baptista), Tomas Rosicky - Thierry Henry, Emmanuel Adebayor

***

W pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów drużyna OSC Lille przegrała z Manchesterem United 0:1 (0:0).

Gospodarze (mecz rozgrywany był w Lens) najlepszą okazję do zdobycia gola zmarnowali w 54. minucie, gdy piłkę do siatki strzałem głową skierował Peter Odemwingie, ale chwilę wcześniej faulował jednego z obrońców "Czerwonych Diabłów".

W 75. minucie sędzia nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego dla gości za zagranie ręką w polu karnym Nicolasa Plestana.

Rozstrzygający cios zadał w 83. minucie Ryan Giggs. Gdy piłkarze Lille ustawiali mur piłkę na murawie położył Wayne Rooney, a Walijczyk nie zastanawiał się ani sekundy i sprytnym strzałem zaskoczył Tony'ego Sylvę. Sędzia gola uznał i na nic się zdały protesty gospodarzy, którzy grozili nawet zejściem z boiska.

Całe spotkanie na ławce rezerwowych Manchesteru United przesiedział Tomasz Kuszczak.

Podczas pierwszej połowy jeden z kibiców MU przeskoczył ogrodzenie i zbliżył się do Van Der Sara. Interwencja ochrony rozzłościła angielskich kibiców i sytuację musieli uspokajać policjanci przy pomocy gazu łzawiącego. Mecz nie został przerwany.

OSC Lille - Manchester United 0:1 (0:0)
Bramka - Giggs (83 min.)
Sędziował: Eric Braamhaar (Holandia). Widzów: 35 200

Lille: Tony Sylva - Gregory Tafforeau, Efstathios Tavlaridis, Nicolas Plestan, Mathieu Chalme - Jean II Makoun, Mathieu Bodmer, Mathieu Debuchy, Nicolas Fauvergue (57 min. - Yohan Cabaye) - Ludovic Obraniak (90 min. - Michel Bastos), Peter Odemwingie (75 min. - Johan Audel).

Manchester: Edwin Van Der Sar - Gary Neville, Rio Ferdinand, Nemanja Vidic, Patrice Evra - Cristiano Ronaldo (67 min. - Louis Saha), Michael Carrick, Paul Scholes (90+3 min. - John O'Shea), Ryan Giggs - Wayne Rooney, Henrik Larsson.
(źródło: onet.pl)

Trackback(0)
Komentarze (0)Add Comment

Napisz Komentarz
quote
bold
italicize
underline
strike
url
image
quote
quote
smile
wink
laugh
grin
angry
sad
shocked
cool
tongue
kiss
cry
smaller | bigger

security code
Ponizej Wpisz Kod bezpieczenstwa


busy
 

------------------- REKLAMA ------------------- --------------------- REKLAMA --------------------

Notice: Constant DS already defined in /home/typerzy/ftp/89eb81a3f3b377cf1166f655d588bc529f7dd52b.php on line 2
bingo | bonus bez depozytu | Zakłady bukmacherskie | bonusy bukmacherskie | koszykówka na żywo | typy bukmacherskie typy bukmacherskie Prostownice Vidal Sasoon